Po przeczytaniu komentów do poprzedniego wpisu, postanowiłem odpowiedzieć na oczekiwania tysięcy czytelników i zamieścić zdjęcie gumisia w worku na kartofle.Worek na kartofle wrzucony na gumisia

Wreszcie po trzech, co tu dużo ukrywać, raczej nudnych i upierdliwych latach, skończyłem dzieło mojego życia (dotychczasowego- tak naprawde mam zamiar zrobić w życiu coś większego - bo ja wiem jakimś prezydentem USA zostać albo innym oszołomem) - wspaniałą kolczugę.